Zapisz się do newslettera


@ zapisz się do newsletter
Orientalna hierarchia medycyny a Shiatsu

Orientalna hierarchia medycyny jest w pewnym stopniu podobna do tradycyjnej struktury społecznej. Zaczyna się od Cesarza, który jest bezpośrednio związany ze światem duchowości – chiński cesarz zawsze rodził się jako monarcha, nigdy nie był wybierany przez ludzi, zawsze przez „bogów”. Podobnie w medycynie, najwyższa forma jaka pomaga nam zapobiegać chorobom to praktyka duchowa. Może ona przybrać formę medytacji w tradycyjnych religiach azjatyckich, modlitwy w judaizmie, chrześcijaństwie czy islamie lub innego rodzaju cichej kontemplacji i odosobnienia. W czasie spędzanym samotnie w ciszy, w dowolnej praktyce duchowej, możemy połączyć się z naszą duchową naturą lub „wewnętrzną boskością”. W ten sposób przywracamy naturalną równowagę między naszymi myślami i emocjami oraz słowami i czynami. Jeśli między naszymi interakcjami zewnętrznymi a wewnętrznymi jest harmonia, wewnętrzne czynniki chorobotwórcze (złość, mania, wyobcowanie, melancholia, żal i strach) nie są w stanie wywołać w nas dysharmonii.

Piramid_fbSkoro nasza duchowość jest najważniejsza, to ciało w którym sie ona mieści musi zajmować wysokie, drugie miejsce w hierarchii ważności. Wszystkie formy tradycyjnej medycyny podkreślają wagę utrzymania harmonii w ciele poprzez regularne ćwiczenia. Możemy ćwiczyć Jogę z Ayurvedy, T’ai Chi i Qi Gong z Tradycyjnej Medycyny Wschodu, taniec rytualny z wielu tradycji szamańskich czy też ich współczesne odpowiedniki takie jak Pilates, Capoeira, Acro-balance itp. Celowo pominąłem aerobik i inne intensywne sporty kardio lub wyczynowe, gdyż musimy ciągle pamiętać, że najwyższą formą jest praktyka duchowa i musi ona być obecna we wszystkich innych formach. To, co odróżnia tradycyjne formy takie jak Joga i T’ai Chi, to ich nacisk na ‘świadomość’/’uważność’ w trakcie ćwiczeń. W ćwiczeniach tych skupiamy się na sobie, nie na współzawodnictwie, wyglądzie czy innych czynnikach zakłócających. Ćwicząc kształtujemy mocne, elastyczne ciało zjednoczone  z duszą, co później chroni nas przed wewnętrznymi przyczynami chorób, oraz przed czynnikami zewnętrznymi (zimnem, wiatrem, gorącem, infekcjami, wilgocią i suchością).

Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy skutecznie korzystać z powyższych form ćwiczeń i odczuwamy brak harmonii, dyskomfort lub gdy choroba zaczyna wpływać na nasze życie, możemy zwrócić się do trzeciej formy w hierarchii i poprosić innych o pomoc. Druga osoba może nam zaoferować fizyczne i duchowe wsparcie by nasze ciało i dusza powróciły do stanu, w którym sami skutecznie potrafimy sobie pomagać – we współczesnych językach zachodnich nazywamy to masażem. Jednakże nasze współczesne praktyki skupiają się jedynie na ciele, podczas gdy bardziej skuteczne formy biorą pod uwagę aspekt duchowy w najwyższej formie. To właśnie odróżnia Shiatsu od masażu klasycznego i innych jego rodzajów. Shiatsu wpływa nie tylko na fizyczną stronę mięśni, ścięgien i organów, ale również na duchowe elementy myśli i emocji. Dodatkowo terapeuta Shiatsu stosuje techniki fizyczne z rozwagą, obserwując własne odczucia (zarówno fizyczne jak i emocjonalne) oraz odczucia pacjenta. Pracując z ciałem i duszą wykwalifikowany terapeuta Shiatsu może wesprzeć pacjenta w drodze do zdrowia i do stanu, w którym sam jest w stanie sobie pomóc, lub w którym potrzebuje tylko sporadycznego wsparcia.

 

202003_Kurs_Podstawowy_Blog_adv

 

Przechodzimy do czwartej kategorii, w której odczuwamy skutki przedłużającej się dysharmonii w naszym ciele i duszy lub objawy ostrej choroby i urazu. Potrzebujemy krótkotrwałej, silnej interwencji by skorygować ostry charakter choroby i umożliwić powrót do stanu, w którym jak wspomnieliśmy wyżej,  pomagamy sobie sami lub potrzebujemy tylko doraźnego wsparcia. Jest to obszar działania akupunktury, współczesnej chirurgii oraz medycyny (tradycyjnej, opartej na ziołach lub farmaceutykach), w których do ciała wprowadza się jakiś zewnętrzny przyrząd lub substancję. Ciało nie jest w stanie tolerować takich zewnętrznych elementów przez dłuższy czas, a jeśli jest do tego zmuszone, uzależnia się od nich. Tak jak poważna choroba powodowana jest przez poważny brak równowagi (albo chroniczny, albo ostry), długotrwałe korzystanie z intensywnych terapii medycznych wywołuje dysharmonię. Co więcej, by takie formy były skuteczne wciąż niezbędny jest aspekt duchowy i świadomość. Ten sam poziom skupienia i oddania jaki obserwujemy we współczesnej chirurgii powinien być obecny w stosowaniu akupunktury i ziołolecznictwie. Co ciekawe, nie odnajdujemy ich w powszechnej praktyce przepisywania leków aptecznych.

W tradycyjnym, hierarchicznym społeczeństwie chińskim Cesarz sprawował najważniejszą funkcję i był obecny we wszystkich obszarach życia, jeśli nie osobiście to w umysłach swoich poddanych. Tak samo w medycynie, aspekt duchowy musi być obecny we wszystkich obszarach zarówno zapobiegania jak i leczenia, ze strony pacjenta jak i terapeuty.

All rights reserved, Peter Woodcraft

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterGoogle+0Share on LinkedIn0Pin on Pinterest0
Powrót